blog przewodnicki
środa, 11 września 2013

Uwaga uwaga, miło nam ogłosić, że na zaproszenie WarsOff niedzielną wycieczkę po Falenicy poprowadzi wybitna znawczyni historii tej miejscowości - Barbara Wizimirska, autorka książki "Opowieści Falenickie".

Poza prowadzącym reszta pozostaje bez zmian - spotykamy się o 12 po muralem "Pomarańczarka" od wschodniej strony PKP Falenica.


czwartek, 05 września 2013
  • W ramach Dzielnicowego Dyżuru Varsavianistycznego organizowanego przez Dom Spotkań z Historią zapraszamy we wrześniu na dwie wycieczki:

  • 8.09 ANIN I WAWER –  rowerowo

Start: 12.00, przy ul. Płowiecka 77 „Murowanka” . Czas: 2,5 h. Przewodnik: Katarzyna Chudyńska – Szuchnik (WarsOFF)


Opis: Tereny letniskowe i kolonie mieszkalne Starego i Nowego Wawra oraz Anina. Osią wycieczki będą ślady znanych osób związanych z tą okolicą – postaci historycznych, artystów, poetów. Anin powstał na początku XX wieku w sosnowym lesie, Wawer prawie wiek wcześniej na wydmach i mokradłach. W Aninie zobaczymy drewniane „świdermajery”, a w Wawrze miejsca w których działa się historia. Do dziś dnia na rogu ulic Rubinowej i Widocznej stoi dawny bar Antoniego Bartoszka, w którym doszło do zabójstwa dwóch podoficerów niemieckich w grudniu 1939 roku. Niemcy w odwecie za ich śmierć dokonali zbiorowej egzekucji i w światłach reflektorów rozstrzelali 107 cywilów.



  • 15.09 FALENICA –  pieszo

Start: 12.00, Stacja Falenica, ul. Patriotów 44A placyk pod muralem „Pomarańczarka”. Czas: 2,5 h. Przewodnik: Katarzyna Chudyńska- Szuchnik (WarsOFF)
Opis: Falenica to jednocześnie dawne letnisko i żydowski sztetl. Zobacz miejsca istotne dla przedwojennej społeczności lokalnej i warszawiaków przybywających na wypoczynek. Jak realizowano wizję letniskowego miasteczka, gdzie mieściły się słynne pensjonaty? Odkryjemy pozostałości prężnej gminy żydowskiej, odszyfrujemy przedwojenne nazwy ulic…

Na wszystkie spacery wstęp wolny. Brak zapisów.

czwartek, 15 sierpnia 2013

Już niedługo rozpocznie się 10 edycja wyjątkowego dla Warszawy festiwalu Singera przybliżającego i upamiętniającego żydowskich mieszkańców. Wśród wielu atrakcji nie przegapcie wycieczek WarsOff przygotowanych specjalnie na tę okazję. Tym razem będziemy spacerować nie tylko po Starej Pradze, ale również po centrum Warszawy oraz po Grochowie!

Na wszystkie wycieczki wstęp wolny.

26 SIERPNIA 2013, poniedziałek

 

godz. 18:30 „Ślady Wielkiej Synagogi na Tłomackiem we współczesnej tkance miejskiej Warszawy” – spacer z Katarzyną Chudyńską-Szuchnik

Zbiórka: przed wejściem do „Zachęty”, Pl. Małachowskiego 3,  czas spaceru: 2 godz. Uczestnicy wycieczki proszeni są o zabranie jednorazowego biletu komunikacji miejskiej – może być 20 minutowy.

 

 27 SIERPNIA 2013, wtorek

 

godz. 18:00 „Farma Żydowska na Witolinie, historia, ciekawostki, pozostałościspacer z Katarzyną Chudyńską-Szuchnik

 Zbiórka Plac Szembeka, czas spaceru 1,5–2 godz.

 

 29 SIERPNIA 2013, czwartek

 

godz. 18.00-20.00Żydowscy mieszkańcy warszawskiej Pragi w dwudziestoleciu międzywojennym – życie codzienne i świąteczne, obyczaje, relacje z sąsiadami” spacer z Katarzyną Chudyńską-Szuchnik po Starej Pradze

Zbiórka: Plac przed katedrą św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika, ul. Floriańska 3

czas spaceru - 2 godz.

kartka z książki "Sefar Praga"

 

 

 



piątek, 09 sierpnia 2013
  • 11.08 PODKOWA LEŚNA – rowerowo

Start: 12.00, stacja WKD Podkowa Główna. Czas: 2 h. Przewodnik: Michał Fijka (WarsOff)


„Drugiej takiej miejscowości jak Podkowa Leśna nie ma w całej Polsce. Tylko tu udało się zrealizować ideę miasta ogrodu” – Jerzy S. Majewski.  Podkowa Leśna to jedyne miasto w Polsce bez ani jednego bloku,  całkowicie położone w lesie! Podkowa Leśna narodziła się 9 kwietnia 1925 roku, kiedy to Stanisław W. Lilpop – przemysłowiec, bywalec salonów, podróżnik oraz fotografik (w DSH prezentowana jest wystawa jego zdjęć) podpisał akt oddający w ręce spółki Miasto Ogród – Podkowa Leśna, przeprowadzenie sprzedaży terenów Podkowy. Projekt urbanistyczny miejscowości, będącej dziś częścią aglomeracji warszawskiej sporządził Antoni Jawornicki. Podczas wycieczki przejedziemy się m.in. Aleją Lipową, liczącą prawie 100 lip, zobaczymy pałacyk myśliwski Lilpopa, willę „Aida” oraz przedwojenną willę „Kasyno Obywatelskie”.

Wycieczka odbywa się w ramach Dzielnicowego Dyżuru Varsavianistycznego organizowanego przez Dom Spotkań z Historią.



poniedziałek, 24 czerwca 2013

Miejsce koszmarne i przytłaczające, inspiracja dla architektów JW Destruction, warszawski Hong Kong, słowem blokowisko tak brzydkie, że aż piękne, jest tłem akcji w głośnej, filmowej premierze czerwca „Dziewczyna z szafy”. Mowa o osiedlu „Ruda” na warszawskich Bielanach, blisko Trasy Toruńskiej.

Plenery filmowe Warszawy

Na blogu WarsOff zajmujemy się nim w ramach śledzenia warszawskich plenerów filmowych. (Do nadrobienia mamy jeszcze plenery filmowe „Drogówki”, która jest pod tym względem prawdziwą ucztą, a rarytasem sceny z prawego brzegu, i to takie, których w polskim kinie jeszcze nie było!).

Bodo Kox, reżyser „Dziewczyny z szafy” powiedział, że chociaż nie pamięta nazwy osiedla jest ono „wystarczająco brzydkie, żeby pięknie służyło za tło”. Chciał, by było to osiedle anonimowe, jakie może znajdować się w każdym mieście, ale przyznał, że wie, że „czujny widz łatwo rozpozna, że to Warszawa.”  I to właśnie my wcielamy się w rolę „czujnego widza” J

Nazwa osiedla ma piękny historyczny rodowód - pochodzi od osady Ruda leżącej nad rzeką Rudawką. (Wszak kiedyś Warszawa poprzecinana była wieloma rzekami, które spływały do Wisły, część z nich osuszono, część płynie jeszcze do dziś jako rzeczki podziemne, częściowo pokrywające się ze studzienkami kanalizacyjnymi.) Była tu wieś należąca do ojców kamedułów, a później folwark. W materiałach źródłowych zachowały się wspomnienia o młynie nad Rudawką. Dziś nie znajdziemy już reliktów dawnej zabudowy, gdyż większość wyburzono w latach 70 tych pod budowę osiedla, jak ty zwykle bywa niszcząc jednocześnie oryginalną siatkę ulic. Dziś betonowa dżungla „Ruda” otoczona jest kwadratem ulic – Gwiaździsta, Klaudyny, Podleśna oraz odcięta Al. Armii Krajowej.

 „Ruda” ma swoje wady i zalety, o których mieszkańcy potrafią toczyć burzliwe dyskusje. Znajdują się tam jedne z najwyższych bloków mieszkalnych Warszawy – liczące ponad 20 pięter. Właśnie takie imponujące widoki z dachu bloku wykorzystał Bodo Kox. Podwórka między blokami, betonowe boisko, winda, klatka schodowa i wreszcie dach bloku są równie ważnymi miejscami akcji, co ciasne, ciemne mieszkania. To właśnie te lokalizacje w poszczególnych scenach pomagają oddać nastrój i osobowość bohaterów.

Natomiast wnętrza, w tym klimatyczna klatka schodowa, na potrzeby planu „Dziewczyna z szafy” realizowane były na hali "W" w Wytwórni Filmów Dokumentalnych i Fabularnych w Warszawie.

Filmowa Warszawa na Bielanach

Film nie pomija relacji sąsiedzkich, będących wartością dodaną do życia w mrówkowcach – dla jednych zapewne błogosławieństwem, dla innych przekleństwem. Ważną postacią jest również dzielnicowy, często goszczący na ekranie, (choć niektórzy twierdzą, że akurat „Ruda” jako dawne osiedle dla pracowników uniwersytetu i nauczycieli jest jednym z najbezpieczniejszych i najmniej „zadresionych” – ciekawe czy ktoś z mieszkańców to potwierdzi?)

Można w zasadzie przyjąć, że blokowisko jest jednym z bohaterów filmu „Dziewczyna z szafy” - równie zagubione i zaniedbane co bohaterzy, ale posiadające jednak swoje unikalne wartości, swoją „duszę”. Nie zapędzając się w dalszą poetykę, polecam zajrzeć tu: http://warszawa78.blox.pl/2008/09/Osiedle-Ruda-koszmar.html, aby zobaczyć czarno białe, dosyć brutalne foty wykonane około 5 lat temu. Obrazki te, po skonfrontowaniu z filmem pozwalają stwierdzić, że niewiele się zmieniło. Trochę bardziej litościwe ujęcia bloczydeł zobaczycie na oficjalnej stronie SBM „Ruda".

Warszawskie blokowiska - zwiedzanie

I na koniec refleksja - czy warto takie blokowiska pokazywać we współczesnych filmach? Zdecydowanie! Jak policzył Jarosław Trybuś, autor „Przewodnika po Warszawskich Blokowiskach”, stolica w 2/3 składa się z betonowych osiedli, więc przestańmy udawać, że one nie istnieją, gdy np. pokazujemy miasto, czy tworzymy filmy J

A tak na marginesie - blokowiska, coraz śmielej wkraczają w rejony popkultury vide strój kąpielowy zaprojektowany przez PTNS – sklep  oferujący m.in. odzież inspirowaną latami 70. I 80.  Bloki na bikini – czemu nie?

fot: materiały dystrybutora, sbmruda.pl, pantuniestal.com